Polska klasyka to coś, co uwielbiam najbardziej. Od czasu do czasu nachodzi mnie chętka na kotlety mielone, w krakowskim zwane sznyclami, a na Śląsku karminadlami. Wieprzowe mięso, świeże dodatki, namoczona w mleku pszenna bułka... Kto z nas nie zna tego pysznego smaku? Najbardziej lubię mielone w towarzystwie buraczków gotowanych, ale ostatnio zatęskniłam za gotowaną kiszoną kapustą. W moim wykonaniu wygląda to tak: 1. Sznycel mielony - 500 g mięsa mielonego wieprzowego - 1 mała cebula biała - duży ząbek czosnku lub dwa małe - pół pęczka natki pietruszki - bułka pszenna (w razie braku świeżej bułki można dodać bułki tartej, byle była pszenna i zrobiona faktycznie z bułek, nie chleba) - odrobina mleka - 1 jajko - bułka tarta do panierki - sól i pieprz - tłuszcz do smażenia: olej lub smalec Cebulę kroimy w drobniutką kostkę, czosnek gnieciemy, a pietruszkę siekamy. Bułkę rwiemy na kawałki i maczamy w niewielkiej ilości mleka, aby tylko nim nasiąknęła (jeżeli użyjecie b...